Budżet domowy – mini gospodarka we własnym domu.

Wejdziemy teraz w temat trochę bardziej rodzinny ale nie wątpliwie powiązany z ogólnym zagadnieniem jakim jest ekonomia. Budżet rodzinny to nic innego jak mikroekonomia, za którą najczęściej w polskich domach odpowiedzialna jest kobieta. Być może się mylę, ale w moim domu, obecnym i tym z dzieciństwa zawsze było tak, że nad rodzinnymi finansami czuwała kobieta. Mniejsza o to, bardziej mam na celu porównanie w tym artykule budżetu domowego do na przykład budżetu publicznej instytucji. Wpływy są co prawda na bardzo różnych poziomach, ale to ma najmniejsze znaczenie, gdyż najważniejsze i w jednym i w drugim są raczej dopasowane do poziomu wpływów – rozchody. Czyli zobaczmy, mamy proporcjonalne powiązanie pomiędzy wydatkami z domowego budżetu a wydatkami z wyżej wspomnianej publicznej instytucji. I w jednym przypadku i w drugim, musza one być na odpowiednim poziomie w stosunku do dochodów.

Co jeszcze łączy pieniądze w domu z pieniędzmi w firmie czy instytucji? Osobiście uważam, że łącza je wypłaty. Chociaż w tej drugiej to są pensje dla pracowników to w tej pierwszej taką pensją będzie na przykład kieszonkowe dla męża czy żony, w zależności od tego kto sprawuje piecze nad całością rodzinnych finansów. Niestety, przy obecnej sytuacji gospodarczej oraz społecznej to budżet domowy w większości przypadków ma jedno zasadnicze założenie. Dać sobie radę i wytrzymać od pierwszego dnia po wypłacie do ostatniego dnia przed wypłatą, tak aby nawet przez chwilę niczego w domu nie brakowało.

Tagi: , ,

Polskie firmy rozwijają się coraz szybciej i dynamiczniej, dzięki czemu notujemy stały wzrost gospodarczy. Nie wielu jednak wie jak wiele narzędzi dostępnych jest dla polskich przedsiębiorstw. Narzędzi, które docelowo pomagają w rozwoju i budowaniu firmowej potęgi. Mając na myśli narzędzia mam na myśli szczególnie te finansowe, które ułatwiają prowadzenie firmy i zarabianie pieniędzy. Jednym z [...]