Dewocjonalia – biznes spod Jasnej Góry

Religia stanowi bardzo ważny element życia polskiego społeczeństwa. Większość naszego społeczeństwa jest wierząca stąd też wszystko co wiąże się z wiarą można łatwo i bez ceremonii sprzedać. Mówiąc kolokwialnie i ateistycznie to wiara jest po to, żeby zapanować nad tłumem. Niestety większość stara się na niej doskonale zarobić. Najsłynniejsze polskie sanktuarium jest oczywiście na Jasnej Górze. Matka Boska częstochowska to dla katolików bardzo ważne bóstwo.

Co roku pod Jasną górę zjeżdżają się miliony pielgrzymów. Największe pieniądze robi się tutaj na dewocjonaliach! Dokładnie! Właśnie różańce, obrazki i modlitewniki cieszą się tutaj największym wzięciem. Nie wiem czy istnieje drugie takie sanktuarium w Polsce gdzie robi się takie pieniądze na dewocjonaliach. Najlepsze jest w tym wszystkim to, że z rentowności tego katolickiego biznesu doskonale zdają sobie sprawę księża. Czy można więc z czystym sumieniem powiedzieć, że zarabianie na dewocjonaliach jest uczciwe? Myślę, że uczciwy jest każdy biznes. Pozostaje pytanie o etykę, ale skoro kościołowi zarabianie na kościele nie przeszkadza to chyba nic złego w tym nie ma, prawda? Między bogiem a prawdą to w dzisiejszych czasach zarabia się na wszystkim, a najmniej nieetyczne jest zarabianie na ludzkiej wierze. Ludzie zawsze kupowali wszystko co wiązało się z tym w co wierzą dlatego zarabianie na tym nigdy nie było uważane za nieetyczne. Trzeba przyznać, że biznes związany z dewocjonaliami na jasnej górze to idealny pomysł na zarabianie pieniędzy.

Tagi: ,

Szukając swojego własnego pomysłu na ulokowanie kapitału trafiłem kiedyś na bardzo niszowy sposób przechowania pieniędzy z potencjalnymi szansami na osiągnięcie zysków. Kiedy byłem młody to nie wiedziałem co to są domeny internetowe, teraz wiem, że to inwestycja, która po wielu latach może przynieść nieoczekiwany dochód. Czym są domeny> Domena to nic innego jak adres strony [...]