Zakupy na raty

Świat poszedł znacząco do przodu, dzięki czemu wiele procesów w życiu ludzi również bardzo cywilizowało. Podniosła się świadomość polaków dotycząca kredytów ale również i ta dotycząca kupowania na raty. To bardzo ważne bo po kilku latach bumu na ten sposób kupowania wreszcie udało nam opanować pierwotny szał. Najlepsze w tym wszystkim jest to, że teraz kupienie czegoś na raty jest o wiele prostsze niż kiedyś. Wystarczy teraz tylko dowód osobisty i już wymarzony towar jest dla nas dostępny.

Banki też odkryły w tej formie finansowania żyłę złota i zaczęły rozdawać kredyty na lewo i prawi. Dlatego właśnie wielu ludzi trochę się w tym kupowaniu pogubiło. Teraz jest już o wiele lepiej. Wiemy co najlepiej kupić, potrafimy też w miarę rozsądnie podchodzić do możliwości jakie dało nam kupowanie na raty. Trochę jeszcze czasu minie, zanim spłacimy wszystko co kupiliśmy, ale na pewno jeszcze nie raz każdy z tej formy zakupu skorzysta. Co takiego jest fajnego w kupowaniu na raty? Najfajniejsze jest to, że możemy spełnić swoje marzenia bez utraty większej gotówki. Płatność rozkłada się na kilkanaście comiesięcznych części dzięki czemu możemy kupić więcej nie tracąc tej gotówki którą mamy w portfelu. Kupowanie na raty to niestety opcja dla ludzi biedniejszych. Błąd! To stereotyp, który nie ma nic wspólnego z prawdą. Na raty kupują nawet Ci najbogatsi, którzy podobnie jak każdy nie lubią wydawać wielkich sum od ręki. Myślicie, że skąd mają takie wypasione fury? Raczej nie za gotówkę, tylko na raty. Tylko, że jak wspomniałem, żeby kupować na raty trzeba być mądrym i finansowo dojrzałym!

Kredyty – pomocna dłoń

Pojęcie znane na całym świecie, mające swoje korzenie już w starożytności. Nazywane dzisiaj kredytami, pożyczki pieniędzy na krótszy lub dłuższy termin, z określoną stopą zwrotu, znane były już w starożytnym Egipcie. Ludzie od wieków pożyczali sobie pieniądze, nieraz oczekując w zamian ogromnej kwoty odsetek co zazwyczaj kończyło się nie najlepiej dla pożyczających. Dzisiaj takie niecywilizowane pożyczki nie istnieją a ich zasady, koszty i terminy zwrotu znane są już przed podpisaniem umowy na udzielenie kredytu. Nie zmienia to jednak faktu, że kredyty do najtańszych nie należą. Są one jednak bardzo pomocne. Załóżmy, że w naszym życiu pojawia się wydatek konieczny, ale zupełnie nie planowany, o którym nigdy nie pomyślelibyśmy, że nastąpi. Co wtedy zrobić? Zawsze możemy pożyczyć od rodziny, wtedy pewnie uda nam się uniknąć oddawania pieniędzy z procentami.

Ale jeżeli takie rozwiązanie nie jest możliwe to wówczas musimy skorzystać z oferty banku. Nie zawsze rodzina dysponuje większą gotówką, ale na pewno dysponuje nią bank. Banki chętnie udzielają kredytów, zwłaszcza tych dużych i na długi termin zwrotu. Na takich kredytach zarabia się najwięcej, ale i są one najprzyjemniejsze do spłaty dla kredytobiorcy. Jedno jest pewne, pomocna dłoń banku w pewnych sytuacjach jest naprawdę nieoceniona. Na cokolwiek nie będziemy potrzebowali pieniędzy to możemy liczyć na pomoc ze strony banku. Tylko uwaga, damy teraz wszystkim dobrą radę. Nie bierzcie kredytów na głupoty gdyż może to się źle skończyć. Źle skończyć to znaczy przynieść niestety kłopoty z windykacją. Najlepiej spłaca się kredyty, które były zaciągnięte na sprawy pilne i niezbędne, gdyż mamy wówczas dużą mobilizację do ich spłacania.

Dobre pytanie. Prawdę mówiąc wcale nie są mi potrzebni bo sam doskonale zarządzam swoimi finansami. Ale tak powiedzieć może każdy kto podobnie jak ja nie interesuje się ekonomią w skali makro czyli tą na skalę międzynarodową czy ogólnoświatową. Dla mnie najważniejsze są finanse ale patrzę na nie tylko i wyłącznie z perspektywy mojego małego, ciasnego [...]