Oszczędzanie – konto w banku czy skarpeta?

Większość z nas nawet o tym nie myśli, bo niestety, nie oszukujmy się ale zarobki w naszym kraju nie są tak rewelacyjne, żebyśmy jeszcze mieli z czego oszczędzać.  Nie mniej jednak dużo jest osób, które każdego miesiąca starają się coś odłożyć. Oszczędzanie jest dla ludzi, ale trzeba wiedzieć jak to robić mądrze, by zyskiwać nie tylko to co się odłoży, ale żeby jeszcze były z tego jakieś profity. Niestety nadal większość z nas preferuje oszczędzanie w przysłowiowej skarpecie co jest bardzo niekorzystne. Dlaczego? Ano dlatego, że nasze pieniądze nie pracują, przez co i w żaden sposób nie rosną a rosnąca inflacja powoduje, że tracą one na wartości i z dnia na dzień możemy za nie kupić coraz mniej.

Niewątpliwie jest to najgorsza z możliwych form zbierania pieniędzy, chyba, że do naszej skarpety wkładamy rosnącą na wartości walutę. To już zupełnie inny temat, ale niestety ryzykowny, bo wartość waluty może tak samo rosnąć jak i spaść. W ten sposób oszczędza naprawdę garść naszych rodaków. Pozostaje trzeci sposób oszczędzania, do którego najbardziej przekonani są młodzi Polacy, na których banki liczą w tej kwestii najbardziej. Bankowe konta oszczędnościowe, które kuszą kilkuprocentowym oprocentowaniem. Wszystko fajnie, bo pieniądze rzeczywiście na takim koncie troszkę rosną, ale i tak stopa wzrostu naszych oszczędności nie będzie tak duża jakbyśmy tego chcieli. Tak czy siak warto jest oszczędzać, bo nic nie daje większej przyjemności jak kupienie sobie czegoś fajniejszego za zaoszczędzone wcześniej pieniądze. To naprawdę niesamowita sprawa, ale niestety jak wspomniałem na początku, oszczędzanie to wciąż luksus, na który nie każdy może sobie pozwolić.

Tagi: , ,

Jeszcze nie dawno nie wiedzieliśmy jak bardzo smakują zakupy. Trudno było wydawać pieniądze skoro tak naprawdę to ich wcale nie było. Kiedy pojawiły się zbawienne plastikowe karty ludzie o mały włos nie pogrążyliby się w szale zakupów. Na szczęście wszyscy się opamiętali i tylko część społeczności popadła w zakupowy szał. Warto jednak przyjrzeć się tym [...]